Pillow Book, pillowbook, Zapraszam na strone pillowbook.pl

Dominika Zarembska zaprasza na strone www Pillow Book.pl

fotografia ¶lubna

Wiosna

Alex :: Na ucho
1 kwiecień 2010

Nie wiem gdzie ta wiosna bo w Londynie zimno i deszczowo… Moze wiec, jak zaczniemy o niej mowic, pisac, spiewac to przyjdzie w koncu.

Moje dziecko dzisiaj :
- Mama a zajaczek przyjdzie?
- Przyjdzie (ja, czyli mama)
- Tak, przyjdzie i przyniesie prezenty od Sw. Mikolaja

Kochani, nie wysylalam kartek - wiec wszystkiego naj, Wesolego Alleluja i oby zajaczek nie zapomnial przyniesc Wam czegos od Mikolaja :)

wiosenka

Pillow Book :: Na ucho
24 marzec 2010

tak mi Å‚azi dziÅ› ten kawaÅ‚ek po gÅ‚owie a Warszawa dziÅ› taka … naelektryzowana?


Benjamin

Alex :: Na ucho
21 luty 2010

Mial byc Jack, potem Jake, Daniel, Joshua i jeszcze kilka innych, ktorych nawet nie pamietam. Jest Benjamin i szczerze mowiac sama nie wiem jak to sie stalo, ale on po prostu JEST Benjamin. Nie wiem jak nasza rodzinka wygladala i jak to bylo bez niego, bo czuje sie jakby byl od zawsze. Jestesmy teraz w komplecie - i to jest cudowne uczucie.

czekamy na Josh’a

Pillow Book :: Na ucho
16 luty 2010

Dziś, 16 dzień lutego 2010r.
Nie mam jeszcze info ale to dziś ma urodzić się Joshua. A może to już??
Jak widać, dzisiejszy dzień był i jest wyjątkowy :D
——————————————————————————–

16 lutego: imieniny obchodzą Danuta, Julianna, Przecława

1665 – zmarł hetman polny koronny Stefan Czarniecki, polski dowódca wojskowy.
1918 – Litwa proklamowała niepodległość.
1919 – w Trewirze podpisano rozejm kończący powstanie wielkopolskie.
1929 – urodził się Kazimierz Kutz, polski reżyser filmowy, senator RP.
1933 – Czechosłowacja, Rumunia i Jugosławia podpisały pakt Małej Ententy.
1939 – urodził się Czesław Niemen, polski muzyk i wokalista.
2005 – wszedł w życie protokół z Kioto.

ósmy dzień lutego

Pillow Book :: Na ucho
9 luty 2010

Pierwszy raz spotkaÅ‚yÅ›my siÄ™ latem pod kinem “Non Stop” przy domach towarowych Wars i Sawa.
Wszyscy wtedy pletli takie branzoletki z kordonku, moja mama leżaÅ‚a w szpitalu na Banacha a Danon wydaÅ‚ dwa rodzaje kefirów jeden pomodorowy a drugi ogórkowy które sie nie przyjęły…
ChodziÅ‚yÅ›my po domu Kingi i wrzeszczaÅ‚ysmy “o Å›nie zapomnÄ™, kocham CiÄ™ i gdy odejdÄ™ nie przestanÄ™” bo tego roku Hey wydaÅ‚ swoja pÅ‚yte “Ho” …
W przeddzieÅ„ mojej osiemnastkowej imprezy dostaÅ‚am od niej list. Na kopercie narysowaÅ‚a naszÄ… dzikÄ… kÄ…piel bÅ‚otnÄ… rodem z Woodstocka na Å›rodku pola wsród lejÄ…cych sie z nieba ton wody i bÅ‚yskawic rozdzierajÄ…cych niebo… Zbyt podekscytowana nie doczytaÅ‚am tego co napisaÅ‚a…
KÄ…piel na kacu ósmego dnia lutego byÅ‚a mojÄ… najgorszÄ… a jej ostatniÄ……Tego dnia znaleźli jÄ… w wannie peÅ‚nej wody z suszarkÄ… w rÄ™ce. Za 10 dni obchodziÅ‚aby swoje 16 urodziny…


kiedy dziecko…

Pillow Book :: Na ucho
28 styczeń 2010

Z takich Å‚adnych… I z okazji że StanisÅ‚aw wczoraj skoÅ„czyÅ‚ trzy miesiÄ…czki :)
***
kiedy dziecko było dzieckiem
miało swobodne ręce
chciało by źródło stało się strumieniem,
a strumień rzeką, kałuża była morzem
kiedy dziecko było dzieckiem
nie wiedziało, że jest dzieckiem
wszystko miało dlań duszę,
a wszystkie dusze były jednością
kiedy dziecko było dzieckiem
nie miało własnego zdania
ani żadnych przyzwyczajeń,
lubiło siadać po turecku,
z miejsca ruszało biegiem,
pozując do fotografii nie krzywiło twarzy

kiedy dziecko było dzieckiem
zadawało wiele pytań
dlaczego ja to ja, a nie ty?
dlaczego jestem tu, a nie ma mnie tam?
kiedy zaczął się czas i gdzie kończy się przestrzeń?
czy życie tu pod słońcem nie jest tylko snem?
czy to, co widzę, słyszę i czuję to świat
czy tylko maska świata?
czy rzeczywiście istnieje zło?
czy są prawdziwie źli ludzie?
jak to możliwe, że mnie, który jestem
nie było zanim się pojawiłem i że
nadejdzie dzień kiedy być przestanę?
***

IMG_4584.jpg

IMG_4581.jpg

IMG_4424.jpg

IMG_4998.jpg

IMG_4943.jpg

IMG_4925.jpg

IMG_4905.jpg

IMG_4895.jpg

36

Alex :: Na ucho
25 styczeń 2010

36 tydzien ciazy to juz tylko czekanie na jej koniec. Prawie wszystko jest juz przygotowane. Ciuchy,nawet te ciazowe sa juz przymale i wcale nie mam ochoty na zadne wychodzenie z domu. Marnuje czas na spanie, polegiwanie i odpoczywanie. Nie robie niczego co nie jest absolutnie niezbedne.
Patrzac w lustro - nie jestem wcale taka wielka, waze jakies 70 kilo i oprocz brzucha moze i znacznie nie uroslam, ale moja niezgrabnosc przechodzi mnie sama. Nie chce narzekac, ale jakos nie mam nastroju na nic wesolego do opowiedzenia. Jeszcze jakies dwa tygodnie… i wtedy bede miala same wesole historie.

Jeszcze o milosci…

Alex :: Na ucho
25 styczeń 2010

Zawsze mowilam sobie i innym - nie zaluj. Nie udal Ci sie zwiazek - nie zaluj, napewno byly momenty kiedy bylo pieknie, napewno cos Ci daly te miesiace czy lata… I oto jak w pysk moja wlasna filozofia zmarla smiercia nagla i nie wiem czy naturalna.
Ex przyjechal zobaczyc syna i po pierwszych pieciu minutach po spotkaniu z nim, zdalam sobie sprawe, ze zaluje. Cholernie zaluje tych lat z nim. Zobaczylam nagle kogos kogo nie jestem w stanie lubic, znosic nie marzac nawet o kochaniu. Kogos bez niczego ciekawego do powiedzenia, zupelnie nie w moim guscie, niezbyt przystojnego i smierdzacego piwem. Odrzucilo mnie na calego. Co dziwniejsze odrzucilo tez mojego syna, ktory po jednym dniu z daddy zapowiedzial, ze nie chce juz i kropka, cos niezwyklego jak na trzylatka. Wrocilam do domu i wyciagnelam zdjecia z minionych lat, zawsze przynosily jakies refleksje - teraz rowniez, tylko ze, przede wszystkim uswiadomily mi, ze nie ma niczego dobrego do wspominania. Wyszukalam wszystkie zdjecia eksia ( na ktorych byl sam ) i mu je oddalam. Nic dla mnie nie znacza. Zdalam sobie sprawe, ze jedyna rzecz ktora mam ze znajomosci z nim, z tych wszystkich lat wspolnego bycia i niebycia to plemnik. Jeden szczesliwy plemnik, ktory w polaczeniu z moim jajeczkiem stworzyl male cudo w postaci mojego synka. Tak wiec, zaluje, oficjalnie zaluje tych straconych lat, bo przeciez by dostac ten plemnik wystarczylo by 5 minut.
Kochajcie sie!!!

150 000

Pillow Book :: Na ucho
24 styczeń 2010

Udało sie uzbierać 150 000 zł na leczenie Julity :-)
3 minuta wiadomości
Teraz wszystko w rękach lekarzy i Boga. Trzymam kciuki.

Przemyslenia wlasne

Alex :: Na ucho
13 styczeń 2010

To juz oficjalne - jestem najbardziej nudna, znudzona, objedzona i napeczniala kobieta na tym swiecie. Mam cztery tygodnie to go i nie wiem jak je wytrzymam. Nawet nie moge sobie poprawic humoru zakupami - bo jedyne rzeczy ktore teraz na mnie pasuja sa wielkie i obszerne i w rozmiarze 14. Ciaza to koszmar dla ciala i duszy. Nie moge sie juz doczekac, kiedy bede sie mogla napic drinka i zakupic cos w rozmiarze 10, no chociaz 12. Wiem, wiem to takie wzniosle bycie w ciazy, nowe zycie ktore dajemy ble, ble, ble. Ogladam nasze zdjecia ciazowe i komentarze pod nimi - te wszystkie ochy i achy i szczerze mowiac nie wierze w ani jeden. Jesli tak sie nami zachwycaja kiedy jestesmy zmeczone, grube, spuchniete i znieksztalcone, to na nasz widok bez ciazowy wszyscy powinni zemdlec - nikt nie mdleje. Ja wiem to takie politycznie poprawne mowienie ciezarnej, ze pieknie wyglada - ale wierzcie mi - my kobiety ciezarne wiemy jak wygladamy i nie mozemy sie doczekac czasu kiedy zamiast z brzuszkiem bedziemy paradowac z wozkiem.