Pillow Book, pillowbook, Zapraszam na strone pillowbook.pl

Dominika Zarembska zaprasza na strone www Pillow Book.pl

fotografia ¶lubna

Starocie z 'Na ucho'...

Jeszcze o milosci…

Alex :: Na ucho
25 January 2010

Zawsze mowilam sobie i innym - nie zaluj. Nie udal Ci sie zwiazek - nie zaluj, napewno byly momenty kiedy bylo pieknie, napewno cos Ci daly te miesiace czy lata… I oto jak w pysk moja wlasna filozofia zmarla smiercia nagla i nie wiem czy naturalna.
Ex przyjechal zobaczyc syna i po pierwszych pieciu minutach po spotkaniu z nim, zdalam sobie sprawe, ze zaluje. Cholernie zaluje tych lat z nim. Zobaczylam nagle kogos kogo nie jestem w stanie lubic, znosic nie marzac nawet o kochaniu. Kogos bez niczego ciekawego do powiedzenia, zupelnie nie w moim guscie, niezbyt przystojnego i smierdzacego piwem. Odrzucilo mnie na calego. Co dziwniejsze odrzucilo tez mojego syna, ktory po jednym dniu z daddy zapowiedzial, ze nie chce juz i kropka, cos niezwyklego jak na trzylatka. Wrocilam do domu i wyciagnelam zdjecia z minionych lat, zawsze przynosily jakies refleksje - teraz rowniez, tylko ze, przede wszystkim uswiadomily mi, ze nie ma niczego dobrego do wspominania. Wyszukalam wszystkie zdjecia eksia ( na ktorych byl sam ) i mu je oddalam. Nic dla mnie nie znacza. Zdalam sobie sprawe, ze jedyna rzecz ktora mam ze znajomosci z nim, z tych wszystkich lat wspolnego bycia i niebycia to plemnik. Jeden szczesliwy plemnik, ktory w polaczeniu z moim jajeczkiem stworzyl male cudo w postaci mojego synka. Tak wiec, zaluje, oficjalnie zaluje tych straconych lat, bo przeciez by dostac ten plemnik wystarczylo by 5 minut.
Kochajcie sie!!!

150 000

Pillow Book :: Na ucho
24 January 2010

Udało sie uzbierać 150 000 zł na leczenie Julity :-)
3 minuta wiadomości
Teraz wszystko w rękach lekarzy i Boga. Trzymam kciuki.

Przemyslenia wlasne

Alex :: Na ucho
13 January 2010

To juz oficjalne - jestem najbardziej nudna, znudzona, objedzona i napeczniala kobieta na tym swiecie. Mam cztery tygodnie to go i nie wiem jak je wytrzymam. Nawet nie moge sobie poprawic humoru zakupami - bo jedyne rzeczy ktore teraz na mnie pasuja sa wielkie i obszerne i w rozmiarze 14. Ciaza to koszmar dla ciala i duszy. Nie moge sie juz doczekac, kiedy bede sie mogla napic drinka i zakupic cos w rozmiarze 10, no chociaz 12. Wiem, wiem to takie wzniosle bycie w ciazy, nowe zycie ktore dajemy ble, ble, ble. Ogladam nasze zdjecia ciazowe i komentarze pod nimi - te wszystkie ochy i achy i szczerze mowiac nie wierze w ani jeden. Jesli tak sie nami zachwycaja kiedy jestesmy zmeczone, grube, spuchniete i znieksztalcone, to na nasz widok bez ciazowy wszyscy powinni zemdlec - nikt nie mdleje. Ja wiem to takie politycznie poprawne mowienie ciezarnej, ze pieknie wyglada - ale wierzcie mi - my kobiety ciezarne wiemy jak wygladamy i nie mozemy sie doczekac czasu kiedy zamiast z brzuszkiem bedziemy paradowac z wozkiem.

hał

Pillow Book :: Na ucho
7 January 2010

Gdy nasyci juz swój brzuszek a jeszcze nie jest Å›piacy, zaczyna ze mnÄ… rozmowÄ™. Mówi caÅ‚ym ciaÅ‚kiem. Pierw szuka mojego wzroku i uwagi, za chwilÄ™ na buzi pojawia sie uÅ›miech z pokazywaniem jÄ™zyczka. Chwila skupienia by wydobyć z siebie haÅ‚ i akuju. SÅ‚awetne gu mówi cicho i szybko. No i ten okrzyk ciÄ…gÅ‚ego zaskoczenia. Mój maleÅ„ki syneczek…

Swieta

Alex :: Na ucho
26 December 2009

Swieta, swieta i po swietach…Bylo mile, leniwie, smacznie, zdrowo i milosnie. Mam nadzieje, ze wszyscy dobrze sie bawiliscie. Jeszcze raz chcialabym zlozyc Wszystkim wszystkiego naj i mam nadzieje, ze kiedys w koncu bedziemy mogli spotkac sie przy swiatecznym stole.

z grubej rury

Pillow Book :: Na ucho
14 December 2009

Moja przyjaciółka podesłała mi dziś taki oto kawał. Jakie to prawdziwe hehehe :D

“WieÅ›. Wczesny ranek.
Kobieta zbudziła się, posprzątała w domu, wydoiła krowę i wygnała ją na pastwisko. zbudziła dzieci, nakarmiła, naostrzyła kosę, poszła na łąkę.
Nakosiła trawy, przyszła do domu, narąbała drew, przygotowała obiad, nakarmiła dzieci i znów poszła w pole.
Kosiła do zmierzchu, przyprowadziła krowę, wydoiła ją, przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła
je spać. Sama siÄ™ wykÄ…paÅ‚a, chwyciÅ‚a kromkÄ™ chleba ze stoÅ‚u, przekÄ…siÅ‚a i w poczuciu dobrze speÅ‚nionego obowiÄ…zku poÅ‚ożyÅ‚a siÄ™ spać…
Nagle zrywa siÄ™ z krzykiem: - Boże! Mąż od rana nieruchany …”

o listach

Pillow Book :: Na ucho
14 December 2009

Pierwszy raz w tym roku
- Mamo, co chciałabys dostać od Mikołaja?
Szybka myśl ile on ma tego kieszonkowego tygodniowo
- Taką czerwoną spinkę do włosów
- To napisz list do MikoÅ‚aja a ja postaram siÄ™ go szybko wysÅ‚ać…

A mi siÄ™ tÄ™skni do wiosny…

Pillow Book :: Na ucho
14 December 2009

Tamte Kobiety

Alex :: Na ucho
27 November 2009

Dzisiaj probowalam sobie przypomniec jak to jest z noworodkiem. No i niestety sobie przypomnialam - jest ciezko. Nie panikuje, wiem, ze nie ja pierwsza i nie ostatnia i ze, mimo wszystko warto.
Myslalam dzisiaj duzo o kobietach w czasach kiedy pralka, lodowka i odkurzacz to byly rzeczy albo jeszcze nie istniejace, albo rownie nie dostepne jak dla mnie jedna ze sztucznych wysepek Dubaju.
Moja babcia, ktora srednio mnie lubila, teraz jest ciut lepiej, ale teraz juz mi nie zalezy, jest jedna z tych wlasnie kobiet. Czworo dzieci - rok po roku, maz pijak (chociaz jak mowila Babcia spokojny i po nocach nie lazil, a pil wtedy kazdy) i ona taka mloda - ostatnie dziecko urodzila w wieku 24 lat. Nigdy nie slyszlalam, ze mowila jak bylo jej ciezko. A ciezko byc musialo. Dom bez bierzacej wody, palenie w piecach, brak pieniedzy i pomocy ze strony meza. Jak ona to robila??? Gdyby mnie teraz ktos zostawil z trojka maluchow plus ciaza plus te wszystkie wygody to bym oszalala. Faktem jest, ze one chowaly dzieci inaczej, nie mialy wyjscia. Dziecko sie zostawilalo w lozeczku, te co juz raczkowalo czy tez chodzilo na podlodze w pokoju i sie szlo po wode, prac, przyniesc opal, rozpalic w piecach itd. Koszmar. Odkad jestem mama patrze na moja Babcie z podziwem. Skad u nich taka sila?… Inna z kobiet w mojej rodzinie, wywieziona na Sybir z dwoma malutkimi synkami zostawiala ich samych na 12 godzin dziennie i szla do pracy - przymusowej. Opowiadala kiedys, ze zawsze jak wracala to modlila sie, zeby jeszcze zyli - starszy mial wtedy 4 lata, mlodszy 6 miesiecy… Wciaz sie mowi o naszych Bohaterach wojennych, Powstancach itd., ze oni szli, ze odwazni, ze tacy nieustraszni. A dla mnie to nie ustraszone byly te Kobiety ktore zostawaly i radzily sobie. Tym pierwszym wolno bylo ginac w chwale za Ojczyzne, tym drugim trzeba bylo umiec przezyc dla Nich, dla tej Ojczyzny i dla dzieci, zwlaszcza dla dzieci.
W kazdej rodzinie sa takie Kobiety. Supermen to przy nich lizus jakis.
Kochane moje - mamy ich geny, tez jestesmy silne i madre i niech zyje technika, technologia i postep spoleczny, abysmy nie musialy sie przekonywac jak twarde potrafimy byc i jak duzo zniesc. Amen
p.s. Tak mnie wzielo jakos.

o dzieciństwie cz 3

Pillow Book :: Na ucho
26 November 2009

Poprostu marzyłam o niej. O jej włosach i oczach z tym błyskiem. Była moim marzeniem niespełnionym ale tym które mocno żyje gdzieś w małej Dominisi. Miałam wiele sposobności by ją mieć. Na pęczki. Dorosłość i inne ważne zdarzenia odsunęły w głąb tą potrzebę.
Któregos dnia Jakub poprostu mi ja podarował. I mimo że kompletnie bezużyteczny (no, moja ulubiona Domcia sie nia bawi jak mnie odwiedza:)) to jeden z ważniejszych prezentów jakie dostałam w życiu.
Kompletnie nie wiem jak jÄ… nazwać…

IMG_1309 copy.jpg