Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/users/kuba76/public_html/pillowbook/my_pillowbook/wp-blog-header.php:2) in /home/users/kuba76/public_html/pillowbook/my_pillowbook/wp-commentsrss2.php on line 8 Comments on: świat reklam wg Zarembskiej
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/
Mój pamiętnikSat, 19 May 2012 14:12:45 +0000http://wordpress.org/?v=2.0.3by: Kuba
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/#comment-7420
Mon, 17 May 2010 06:43:12 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/#comment-7420Taki tekst o "lekkim nietrzymaniu moczu" mnie rozwala. No i "dla mojej Krysi najlepszy zestaw..." :)Taki tekst o “lekkim nietrzymaniu moczu” mnie rozwala. No i “dla mojej Krysi najlepszy zestaw…” :)
]]>by: D.
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/#comment-7418
Thu, 13 May 2010 05:46:18 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/#comment-7418Ale ze niby ta Pani sugerowała że śmierdzi mu jak psu z pyska? Ostro...
Dla mnie jeszcze reklama preparatu przeciwgorączkowego jest zabijajaca. Ta sama (przysłowiowa) co przy robieniu zeberek z cebulka i ziemniaczkami rodzinka pokazuje swoje prawdziwe oblicze gdy Ola sie przeziebiła. I siedza wszyscy na kanapie, Ola chora w poczuciu winy, matka zła na Olę, ojciec wściekły na matkę i braciszek zły że nie przetestuje nowych butów narciarskich. Bo jesteśmy ze soba gdy jest dobrze, jak jest źle to trzeba zlinczować... No ale kocham reklabę 3bita carmel, ciastko, czekolada. Wywołuje we mnie takie pokłady pozytywnej energii że oscara powinna dostać ta agencja :DAle ze niby ta Pani sugerowała że śmierdzi mu jak psu z pyska? Ostro…
Dla mnie jeszcze reklama preparatu przeciwgorączkowego jest zabijajaca. Ta sama (przysłowiowa) co przy robieniu zeberek z cebulka i ziemniaczkami rodzinka pokazuje swoje prawdziwe oblicze gdy Ola sie przeziebiła. I siedza wszyscy na kanapie, Ola chora w poczuciu winy, matka zła na Olę, ojciec wściekły na matkę i braciszek zły że nie przetestuje nowych butów narciarskich. Bo jesteśmy ze soba gdy jest dobrze, jak jest źle to trzeba zlinczować… No ale kocham reklabę 3bita carmel, ciastko, czekolada. Wywołuje we mnie takie pokłady pozytywnej energii że oscara powinna dostać ta agencja :D
]]>by: Alex
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/#comment-7417
Wed, 12 May 2010 23:09:54 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2010/05/12/swiat-reklam-wg-zarembskiej/#comment-7417Myslalam, ze to tylko ja jestem chora jak widze - ze mezczyzni klekaja na ulicy, kwiaty itd bo panie maja discreet... Ale uff jest nas wiecej. Nie mam pojecia czym kierowala sie agencja robiaca ta reklame, chce nas przekonac, ze co - bez tych wkladek smierdzi od nas czy jak???!!! Kolejna rzecz w swiecie reklam to ta piekna, usmiechnieta rodzinka - corcia, synek, tata i mama serwujaca margaryne, zeberka, sok, olej do saltki itd. A co jak ktos nie ma pieknej usmiechnietej rodzinki - czy wtedy to juz nie dla niego produkt, a moze poczuje sie blizej posiadania takowej family zakupujac jeden z wyzej wymienionych.
Jakis czas temu w UK leciala super reklama stacji radiowej:
Niedziela. Zona budzi sie pierwsza, obok spi chrapiacy i zasliniony wspolmalzonek. Ona patrzy z obrzydzeniem - przy czym trzeba dodac sama rowniez wyglada jak my rano, zero make upu itd. Schodzi do kuchni, nasypuje psu zarcia do miski i stawia na klacie meza. Sama wlacza radio i sie usmiecha. I ten usmiech, tylko kobieta zrozumie ;)))Myslalam, ze to tylko ja jestem chora jak widze - ze mezczyzni klekaja na ulicy, kwiaty itd bo panie maja discreet… Ale uff jest nas wiecej. Nie mam pojecia czym kierowala sie agencja robiaca ta reklame, chce nas przekonac, ze co - bez tych wkladek smierdzi od nas czy jak???!!! Kolejna rzecz w swiecie reklam to ta piekna, usmiechnieta rodzinka - corcia, synek, tata i mama serwujaca margaryne, zeberka, sok, olej do saltki itd. A co jak ktos nie ma pieknej usmiechnietej rodzinki - czy wtedy to juz nie dla niego produkt, a moze poczuje sie blizej posiadania takowej family zakupujac jeden z wyzej wymienionych.
Jakis czas temu w UK leciala super reklama stacji radiowej:
Niedziela. Zona budzi sie pierwsza, obok spi chrapiacy i zasliniony wspolmalzonek. Ona patrzy z obrzydzeniem - przy czym trzeba dodac sama rowniez wyglada jak my rano, zero make upu itd. Schodzi do kuchni, nasypuje psu zarcia do miski i stawia na klacie meza. Sama wlacza radio i sie usmiecha. I ten usmiech, tylko kobieta zrozumie ;)))
]]>