Przemyslenia wlasne
To juz oficjalne - jestem najbardziej nudna, znudzona, objedzona i napeczniala kobieta na tym swiecie. Mam cztery tygodnie to go i nie wiem jak je wytrzymam. Nawet nie moge sobie poprawic humoru zakupami - bo jedyne rzeczy ktore teraz na mnie pasuja sa wielkie i obszerne i w rozmiarze 14. Ciaza to koszmar dla ciala i duszy. Nie moge sie juz doczekac, kiedy bede sie mogla napic drinka i zakupic cos w rozmiarze 10, no chociaz 12. Wiem, wiem to takie wzniosle bycie w ciazy, nowe zycie ktore dajemy ble, ble, ble. Ogladam nasze zdjecia ciazowe i komentarze pod nimi - te wszystkie ochy i achy i szczerze mowiac nie wierze w ani jeden. Jesli tak sie nami zachwycaja kiedy jestesmy zmeczone, grube, spuchniete i znieksztalcone, to na nasz widok bez ciazowy wszyscy powinni zemdlec - nikt nie mdleje. Ja wiem to takie politycznie poprawne mowienie ciezarnej, ze pieknie wyglada - ale wierzcie mi - my kobiety ciezarne wiemy jak wygladamy i nie mozemy sie doczekac czasu kiedy zamiast z brzuszkiem bedziemy paradowac z wozkiem.
13 sty 2010 at 21:27
Kochanie, trzymaj siÄ™ dzielnie… Albo wÅ‚asnie nie dzielnie tylko marudz? Później nie bÄ™dzie wytÅ‚umczenia, że ciąża czy baby blues :*
I jak na kobiete w ciąży wyglÄ…dasz piÄ™knie a to że jestes wiÄ™ksza niczego Ci nie ujmuje. PiÄ™kno to rzecz wzglÄ™dna, jedni lubiÄ… pierogi a inni saÅ‚atÄ™ z vinegretem. A później bÄ™dziesz sÅ‚uchaÅ‚a sÅ‚odkiego “mememe” i Å›rednio bedzie Cie obchodziÅ‚o że zostaÅ‚o jeszcze kilka kilogramów do zrzucienia:*
13 sty 2010 at 23:16
Oj nie wiem czy srednio, nie wiem nawet czy bede miala czas o tym pomyslec… Nie chodzi, ze jestem wieksza czy mniejsza - moze raczej o to ze inna? Ktoz to wie.
p.s Uwielbiam zdejcia Stasia - wiecej poprosze, nie tylko na NK!!!!
15 sty 2010 at 13:32
Od momentu urodzenia az do konca zycia przechodzimy przez rozne emocje zyciowe!
Jak popatrzec sie z boku to codziennie mamy jakis nowy etap do przejscia …Ale caly czas jestesmy tymi samymi , jedyne ze stajemy sie doroslymi ludzmi … to co nam tragicznie wygladalo bedac dziecmi -dzisiaj jest smieszne (ale w tedy dla nas to byl koniec swiata:)) No ale potrafilysmy przejsc przez to…
Wiec i dzisaj sa sytuacje trudne a nawet tragiczne , smutne, nie wygodne i mamy wrazenie ze nigdy sie nie zakoncza i nie bedziemy zdolne przejsc przez nie….ale i dzis dajemy sobie rade i idzemy dalej czasami latwiej a czasami trudniej ale idzemy ..do przodu..
Wiec nie martw sie Olus , jestes ta sama , tylko masz nowe obowiazki i nowe osoby do ktorych trzeba sie przyzwyczaic ,ale czas pomoze ci w tym!
Ludzie sie nie zmieniaja ale dorastaja , adaptuja sie , i evoluja….
A jesli chodzi o wielkie brzusio to zobaczysz ze odnajdziesz swoja figure przed ciazowa!!!
Wiec trzymaj sie kochanie , jeszcze troche….i do szybkiego zobaczenia…………