zaczyna siÄ™
Budzi mnie rozkoszna dyskoteka w brzuchu. Jak ja dawno nie czuÅ‚am tego sÅ‚odkiego bólu. I co z tego, że aż czasem muszÄ™ przystanąć by zÅ‚apać oddech i zacisnąć mięśnie gdzie niegdzie by móc wykonać nastÄ™pny krok. Ten facet w Å›rodku ma siłę… A ja do niego slabość.
7 wrz 2009 at 13:05
A ja mam słabość do całej Waszej trójki! :) Uwielbiam kłaść rękę na Twoim brzuchu i czuć te magiczne tańce. ;) Mała perełka. :D