Moje Skarby studyjnie
Jakub :: Na ucho21 wrzesień 2009
Mała sesyjka Dominiki, tak aby oderwać się od produkcji Stasia w zaciszu domowym. Efekt piorunujący. A nasz pobyt w studio o mały włos nie skończył się dzikim seksem. :)






Mała sesyjka Dominiki, tak aby oderwać się od produkcji Stasia w zaciszu domowym. Efekt piorunujący. A nasz pobyt w studio o mały włos nie skończył się dzikim seksem. :)





Skoro za kilka dni jesień a sierpniowe słońce popołudniami i tak nisko świeci, podrzucę trochę sentymentalnych nutek. Miłego słuchania i oglądania ;))
Nie chcę opowiadać tu o perturbacjach jakie przeszłam przez ostatnich kilka miesięcy z kimś kogo bardzo kocham ale rezultaty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Nadal jestem kochana mimo tych wszytskich przykrych akcji jakie tej osobie zafundowałam.
DziÅ› też mogÄ™ ze spokojem w sercu powiedzieć, że tu jest moj dom i tu czuje siÄ™ szczęśliwa i kochana…
Ale… Igor przyniosÅ‚ wiersz do wkucia na pamięć. Wiersz zaczyna sie tak: “kiedy siÄ™ wypeÅ‚niÅ‚y dni i przyszÅ‚o zginąć latem, prosto do nieba czwórkami szli żoÅ‚nierze z Westerplatte”.
To idiotyczne ale natychmiast pomyÅ›laÅ‚am czy moja Olka nauczy swojego Ryana tego wiersza i czy Grzyb zadba tez by “Gniotek” znaÅ‚ i kochaÅ‚ PolskÄ™ jak jego matka. Czy w tych czasach można tak tÄ™sknić za PolskÄ… jak wszyscy Ci znani poeci, pisarze którzy z różnych przyczyn znaleźli siÄ™ na obczyźnie? Czy dba siÄ™ o dobre imiÄ™ swojej ojczyzny? Czym jest ojczyzna dla tych którzy po niej nie stÄ…pajÄ…?
Budzi mnie rozkoszna dyskoteka w brzuchu. Jak ja dawno nie czuÅ‚am tego sÅ‚odkiego bólu. I co z tego, że aż czasem muszÄ™ przystanąć by zÅ‚apać oddech i zacisnąć mięśnie gdzie niegdzie by móc wykonać nastÄ™pny krok. Ten facet w Å›rodku ma siłę… A ja do niego slabość.