Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/users/kuba76/public_html/pillowbook/my_pillowbook/wp-blog-header.php:2) in /home/users/kuba76/public_html/pillowbook/my_pillowbook/wp-commentsrss2.php on line 8 Comments on: o dzieciństwie cz.1
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/
Mój pamiętnikSat, 19 May 2012 13:44:06 +0000http://wordpress.org/?v=2.0.3by: Alex
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6811
Sat, 25 Jul 2009 20:48:30 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6811No to do dziela - hulaj dusza, piekla nie ma!!!No to do dziela - hulaj dusza, piekla nie ma!!!
]]>by: D.
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6810
Sat, 25 Jul 2009 18:06:01 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6810Ja pierdzielę, pełen perwers :D Z tego czasu pamiętam taką swoja perwersyjna koszulke z róznymi pozycjami. Coś jest na rzeczy hehehehe :DJa pierdzielę, pełen perwers :D Z tego czasu pamiętam taką swoja perwersyjna koszulke z róznymi pozycjami. Coś jest na rzeczy hehehehe :D
]]>by: Alex
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6809
Sat, 25 Jul 2009 10:09:35 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6809Dominika - dziewczyna spawacza, dobry tytul na porno movie :-)Dominika - dziewczyna spawacza, dobry tytul na porno movie :-)
]]>by: Dominika
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6808
Sat, 25 Jul 2009 07:57:35 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6808hehehe to podobnie jak u mnie i Artura J. Choć wuj mi mówił że jest teraz wziętym spawaczem w UKeju.hehehe to podobnie jak u mnie i Artura J. Choć wuj mi mówił że jest teraz wziętym spawaczem w UKeju.
]]>by: Alex
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6807
Fri, 24 Jul 2009 21:13:27 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6807No coz - lapalo mnie, lapalo i nie zlapalo :-) Co do pierwszych to nie ma czego zalowac - bo widzialam na NK jak wygladaja dzisiaj, hahaha - a Elka sie z tym jednym calowala - fujjjjjjjjjjjjjjjjjjj. Co zas do drugiego P. no to widac nie bylo mi dane.No coz - lapalo mnie, lapalo i nie zlapalo :-) Co do pierwszych to nie ma czego zalowac - bo widzialam na NK jak wygladaja dzisiaj, hahaha - a Elka sie z tym jednym calowala - fujjjjjjjjjjjjjjjjjjj. Co zas do drugiego P. no to widac nie bylo mi dane.
]]>by: D.
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6806
Fri, 24 Jul 2009 11:57:04 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6806Nie zapomne opowieści Olafa o bliźniakach Ostrowskich :D. Ela miała Pawła a Ola Piotrka?
Olaf nie widzisz analogicznej sytuacji z pewnymi bliźniaczymi Zwierzami? :DNie zapomne opowieści Olafa o bliźniakach Ostrowskich :D. Ela miała Pawła a Ola Piotrka?
Olaf nie widzisz analogicznej sytuacji z pewnymi bliźniaczymi Zwierzami? :D
]]>by: Alex
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6805
Thu, 23 Jul 2009 11:56:45 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6805...A jak nasze mamy wolaly nas z balkonow do domu - to byl obciach. Ja zawsze mowilam - A Ela jeszcze moze - na co moja mama - jak bedziesz Ela to tez bedziesz mogla... Nie znosilysmy jednak obie dwoch rzeczy - wyrzucania smieci - nosilo sie wtedy caly kosz i wsypywalo do wielkich smierdzacych smietnikow i latania mamom po papierosy... Teraz to nie do pojecia ale wtedy 6letnie dziecko moglo bez problemow kupic paczke klubowych czy caro. Nasze mamy biegaly do siebie na kawe - z wlasna kawa w rece... Byly wtedy takie mlode i ladne. Ciekawe o czym plotkowaly? Uwielbialam je obserwowac - jak palily papierosy i pily ta wstretnie mocna kawe ze szklanki. Moja mama czasem wspomina te czasy, wiem ze teskni za nimi - za nami gdy bylismy dziecmi, za swoimi kolezankami... Czesto opowiada jak to zaraz po porodzie mojego brata, p. Ala - mama Eli wziela ja do dyzurki na kawe i papierosa i przesiedzialy tam godziny - jako ze Lukasz byl w inkubatorze... Jak znam jakie byly zwariowane - to na kawie sie pewnie nie konczylo :-)…A jak nasze mamy wolaly nas z balkonow do domu - to byl obciach. Ja zawsze mowilam - A Ela jeszcze moze - na co moja mama - jak bedziesz Ela to tez bedziesz mogla… Nie znosilysmy jednak obie dwoch rzeczy - wyrzucania smieci - nosilo sie wtedy caly kosz i wsypywalo do wielkich smierdzacych smietnikow i latania mamom po papierosy… Teraz to nie do pojecia ale wtedy 6letnie dziecko moglo bez problemow kupic paczke klubowych czy caro. Nasze mamy biegaly do siebie na kawe - z wlasna kawa w rece… Byly wtedy takie mlode i ladne. Ciekawe o czym plotkowaly? Uwielbialam je obserwowac - jak palily papierosy i pily ta wstretnie mocna kawe ze szklanki. Moja mama czasem wspomina te czasy, wiem ze teskni za nimi - za nami gdy bylismy dziecmi, za swoimi kolezankami… Czesto opowiada jak to zaraz po porodzie mojego brata, p. Ala - mama Eli wziela ja do dyzurki na kawe i papierosa i przesiedzialy tam godziny - jako ze Lukasz byl w inkubatorze… Jak znam jakie byly zwariowane - to na kawie sie pewnie nie konczylo :-)
]]>by: ela
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6804
Tue, 21 Jul 2009 19:11:42 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6804Jak wspominam lata kiedy bylam mala dziewczynka ,to ciarki mi przechodza ze szczescia bo naprawde moge powiedziec ze mile wspominam dziecinstwo I ze moglam wogole je przezyc!!!! Nie jestem pewna czy dzisiaj dziewczynki wiedza co to znaczy byc dzieckiem!! ??
Mam duzo wspomniem , pamietam oczywiscie zeszyt z piosenkami, pamietam sluchanie na cala pare Europe lub Madonny......pamietasz Olus???hi hi
Pamietam oczekaiwana przez caly tydzien niedzieli zeby mozna bylo isc do kosciola zobaczyc chociaz przez sekunde ministranta Piotrka.....pamietam dzien ktory spedzilam z Ola na wymalowanie na scianie korytarzu "kawiatka"bo byla dla nas za biala....pamietam rozmowy "filozoficzne "z naszymi kumplami na lawce .......jak to dobrze sobie przypomniec.....Jak wspominam lata kiedy bylam mala dziewczynka ,to ciarki mi przechodza ze szczescia bo naprawde moge powiedziec ze mile wspominam dziecinstwo I ze moglam wogole je przezyc!!!! Nie jestem pewna czy dzisiaj dziewczynki wiedza co to znaczy byc dzieckiem!! ??
Mam duzo wspomniem , pamietam oczywiscie zeszyt z piosenkami, pamietam sluchanie na cala pare Europe lub Madonny……pamietasz Olus???hi hi
Pamietam oczekaiwana przez caly tydzien niedzieli zeby mozna bylo isc do kosciola zobaczyc chociaz przez sekunde ministranta Piotrka…..pamietam dzien ktory spedzilam z Ola na wymalowanie na scianie korytarzu “kawiatka”bo byla dla nas za biala….pamietam rozmowy “filozoficzne “z naszymi kumplami na lawce …….jak to dobrze sobie przypomniec…..
]]>by: D.
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6803
Tue, 21 Jul 2009 08:44:07 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6803Jasne, że pamiętam zbieranie opakowań po zagranicznych czekoladach !! Dodam, że nie powąchałam nigdy ich zawartości. No i zagraniczne adresy. W klatce obok mieszkała Małgosia. Ona miała adresy do coca coli. Pamiętam jak ją błagałam o jednego małego łyka gdy dostała paczke z tej firmy. Łyczka z puszki rzecz jasna.
Taki mi sie kawał nasunął (nigdy ich nie opowiadam :])
Tato opowiada synkowi o tamtych czasach - "wiesz synku, w czasach socjalizmu niczego nie było na półkach w sklepach. Był tylko ocet", na co synek przejety - "w galerii Mokotów też?"
Jak opowiadam to Igorowi nie może uwierzyć. Ale śpiewa ze mna Dżem "w zyciu piekne sa tylko chwile" lub przygrywa na gitarce stare kawałki Metallici mimo, ze jest zagorzałym raperem :D - ciocia Ola, to chyba po Tobie on tak ma :*Jasne, że pamiętam zbieranie opakowań po zagranicznych czekoladach !! Dodam, że nie powąchałam nigdy ich zawartości. No i zagraniczne adresy. W klatce obok mieszkała Małgosia. Ona miała adresy do coca coli. Pamiętam jak ją błagałam o jednego małego łyka gdy dostała paczke z tej firmy. Łyczka z puszki rzecz jasna.
Taki mi sie kawał nasunął (nigdy ich nie opowiadam :])
Tato opowiada synkowi o tamtych czasach - “wiesz synku, w czasach socjalizmu niczego nie było na półkach w sklepach. Był tylko ocet”, na co synek przejety - “w galerii Mokotów też?”
Jak opowiadam to Igorowi nie może uwierzyć. Ale śpiewa ze mna Dżem “w zyciu piekne sa tylko chwile” lub przygrywa na gitarce stare kawałki Metallici mimo, ze jest zagorzałym raperem :D - ciocia Ola, to chyba po Tobie on tak ma :*
]]>by: Alex
http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6802
Mon, 20 Jul 2009 21:59:00 +0000http://pillowbook.pl/my_pillowbook/2009/07/20/o-dziecinstwie-cz1/#comment-6802Moje dziecinstwo nieodzownie jest zwiazane z Ela :-))) Nasze spedzanie czasu nr jeden to spiew - na hustawce, lawce, trzepaku - gdzie sie dalo, no i oczywiscie wciaz od nowa przepisywanie tych samych piosenek z jednego czarodziejskiego zeszytu do drugiego. Do dzisiaj sie z tego smiejemy. A pamietacie jak zbieralo sie opakowania po czekoladach z lepszej strony Europy no i widokowki, znaczki i naklejki ze Smurfami. Ciesze sie, ze bylam w tamtych czasach dzieckiem i nie pamietam zbyt wiele - bo ciarki mi przechodza gdy moja mama wspomina, by aby kupic mi pare rajtuz stala 3 godziny w kolejce pod PDT i dawali tylko jedna pare, wiec jesli chciala wiecej musiala isc na koniec kolejki. Tak , definitywnie ciesze sie, ze bylam wtedy dzieckiem - i moge teraz milo wspominac te czasy.Moje dziecinstwo nieodzownie jest zwiazane z Ela :-))) Nasze spedzanie czasu nr jeden to spiew - na hustawce, lawce, trzepaku - gdzie sie dalo, no i oczywiscie wciaz od nowa przepisywanie tych samych piosenek z jednego czarodziejskiego zeszytu do drugiego. Do dzisiaj sie z tego smiejemy. A pamietacie jak zbieralo sie opakowania po czekoladach z lepszej strony Europy no i widokowki, znaczki i naklejki ze Smurfami. Ciesze sie, ze bylam w tamtych czasach dzieckiem i nie pamietam zbyt wiele - bo ciarki mi przechodza gdy moja mama wspomina, by aby kupic mi pare rajtuz stala 3 godziny w kolejce pod PDT i dawali tylko jedna pare, wiec jesli chciala wiecej musiala isc na koniec kolejki. Tak , definitywnie ciesze sie, ze bylam wtedy dzieckiem - i moge teraz milo wspominac te czasy.
]]>