nuda, nic siÄ™ nie dzieje
OdkÄ…d skoÅ„czyÅ‚am 2 latka, byÅ‚ czas w żłobku, później przedszkola, dÅ‚ugiej szkoÅ‚y, w miÄ™dzyczasie troski o mojego synka i nagle… Nagle mój organizm podarowaÅ‚ mi 8 godzin dziennie. I co siÄ™ okazuje teraz, moi kochani? Otóż nie potrafiÄ™ tego czasu poÅ›wiÄ™cić tylko sobie. OczywiÅ›cie czytam, oglÄ…dam zalegÅ‚oÅ›ci filmowe, grzebie w internecie. Przez pierwszy tydzieÅ„ nawet wstawaÅ‚am w poÅ‚udnie ale teraz standardowo razem z moimi mężczyznami :*
W pierwszym tygodniu zaliczyłam rączki, stópki i buzie u kosmetyczki, fryzjera, odwiedziłam Empik i kupiłam balsam dla oczu i uszu ale co dalej?
PożaliÅ‚am siÄ™ mojej przyjaciółce, Annie (Anna, nigdy nie używa zdrobnienia swojego imienia co uwielbiam i mocno podkreÅ›lam) co mam z tym zrobić. Anna jest Mistrzem NLP wiÄ™c zna sie na rzeczy. Mówi wiÄ™c bym pogrzebaÅ‚a w sobie i przypomniaÅ‚a sobie wszystkie te razy gdy powiedziaÅ‚am “gdybym miaÅ‚a wiÄ™cej czasu to bym…”. Grzecznie wysluchaÅ‚am i grzebiÄ™ i grzebiÄ™ i wyszÅ‚o mi tylko to, że muszÄ™ zreperować (czemu w Wawie mówi siÄ™ nareperować??)swój angielski i … Dalej cisza …
Zapewne moja mama zaproponowałaby szycie małych papućków, sweterkow, czapeczek ale jedyne co udało mi się zrobić po 5 latach szalik (i to z pomocą Mojsi).
Mam zatem pytanie do Was jak Wy spedzalibyście ten czas? Co robilibyście dla siebie?
21 maj 2009 at 13:46
Jak to możliwe…. taka miÅ‚ość. Przecież taka piÄ™kna zdarza siÄ™ tylko w książkach i filmach. OdwiedziÅ‚am twój blog Dominiko i czytam tak jakbym czytaÅ‚a książkÄ™. To zadziwiajÄ…ce że jednak można spotkać kogoÅ› naprawdÄ™ wyjÄ…tkowego, kto mówi o tobie takie piÄ™kne rzeczy. ZazdroszczÄ™ i życzÄ™ duuużo szczęścia. I oczywiÅ›cie wspaniaÅ‚ego nowego czÅ‚onka rodziny. CieszÄ™ siÄ™ że prawdziwa miÅ‚ość istnieje.
21 maj 2009 at 14:35
Wiesz Alosiu, to zabawne z tą Miłością. Czasem bierzemy coś za miłośc a okazuje się ze to kłamstwo i wykorzystywanie. Dopiero Jakub pokazał mi czym jest Miłość. I z głębokim spokojem nosze pod sercem jego dziecko ;-) I wierzę, że przy nim będę się budziła do późnej starości.
29 maj 2009 at 9:24
Czasami miÅ‚ość jest tak wielka, że trudno wyrazić jÄ… sÅ‚owami. Patrzysz na drugÄ… osobÄ™ i … nie wiesz co powiedzieć. W takich momentach przytulam siÄ™ do mojego MichaÅ‚a i tak sobie milczymy razem … a wracajÄ…c do tematu nudy :) ciężka sprawa :) Im wiÄ™cej czasu masz tylko dla siebie, tym mniej jest pomysłów, co z tym czasem zrobić. Ja w takich momentach (maÅ‚o ich ostatnio) najczęściej buszujÄ™ w Interneciku i wygrzebujÄ™ ciekawe stronki i w ten wÅ‚aÅ›nie sposób znalazÅ‚am fotografów lub też fotografa i fotografkÄ™ na nasz Å›lub :)
a ostatnio gram w simsy :) może mało to ambitne, ale to genialny zabijacz czasu :)pozdrawiam serdecznie
30 maj 2009 at 0:28
Gdybym miala czas, duzo czasu to bym napisala wspomnienia z dziecinstwa - czy tez zyciorys jak kto woli. Opisalabym swoje zycie z mojego punktu widzenia. Jednakze jak narazie nic nie zapowiada by mi tego czasu mialo nagle przybyc, wiec nie mam problemu co by z nim zrobic. Co zas do milosci - dziwna jest i wcale nie pomaga w zyciu… ale zyc bez niej - nijak sie nie da.