myślę że każdy zdradza inaczej, że rodzai zdrad jest wiele a i nasze pojmowanie jest bardzio różne. Co dla jednej osoby jest zdradą dla innej tylko flirtem, okazaniem zainteresowania, byciem miłym itp….. bo przecież rozmowa z kimś, trzymanie go za rękę i pocieszanie w momencie dołka dla kogoś może właśnie to oznaczać a dla kogoś innego to już zbyt bliski kontakt (myślę tu o baaardzo zaborczych osobach). Czasami zwykły przyjacielski pocałunek tak na dowidzenia czy śmiały taniec może wzbudzić czyjeś podejrzenia ( dla mnie oznacza tylko tyle że bardzo dobrze i luźno czuję się w kogoś towarzystwie).
Ale zdrada jest przed wszystkim wynikiem relacji w związku, naszego szczęścia w nim i zauważania drugiej.
Ale jak napisała Mika…. to długi temat.
]]>