opowiesci z podrozy cz.V
To bylo chyba w okolicach I kl LO, ale nie jestem pewna…Miniu przylazl do mnie jak zwykle wieczorem na frytki i zaczal opowiadac,ze jest taki koncer i po prostu musmy na niego isc, wszyscy ida itd…koncer mial byc w Zarnowcu,nie mialam pojecia gdzie to jest wiec na Mizery, ze “niedaleko” powiedzialam tylko ok. Zajelo mi jakies 2 godziny przekonanie mamy i po dwoch dniach bylam juz w pociagu w drodze na koncert w Zarnowcu…Nie wiem jak to sie stalo, ale nawet juz jadac pociagiem bylam pewna, ze to najwyzej godzine jazdy od Swiebodzic. Mialam przy sobie kilka groszy,bluze i nic wiecej…a Zarnowiec okazal sie znajdowac nad morzem!!!! Ludzie poprzyjezdzali z namiotami,spiworami itd., my z Miniem nie mielismy nic.Koncer trwal dwa czy trzy dni…Dziwne, ale nawet sie nie balam, bylo super i tylko jednego sie nauczylam po tym wypadzie - zawsze wiem gdzie sie znajduje miejsce do ktorego jade!!!
26 mar 2009 at 10:07
…. wspomnienia to potÄ™ga….zaskakujace podróże nieznane miejsca to to co uwielbiam…Å»arnowiec:) skonczylam wtedy 7 klase szk podst i z kolega o rok starszym i reszta paczki ruszylismy na ENERGIE MOCY W Å»ARNOWCU:) nie mialam pojecia co mnie czeka i tak jak ty nie bylam w ogole przygotowana do tej przygody:)nie tylko w sprawie swojego wieku:)wtedy czulam sie bardzo dorosla:) przejechalismy w sumie pół Polski stopem aby na miejscu majac kilka zlotych w kielni przezyc jedne z najpekniejszych chwil w zyciu:)to byl niezapomniany koncert takich niesamowitych kapel-to byla taka masa kapel!!! pamietam jak nad ranem gral Dezerter i masa -ogromna masa ludzi pedzila pod scene! czulam jak ziema sie trzesie od glanow:) wszystko bylo takie fajne:)stalam w kolejce za chleb w jakims sklepiku gdzie razem z nami stala Martyna Jakubowicz i pare innych gwiazd…to bylo takie dziewicze bo pierwsze…bylam jeszcze kilka razy na tzw pozniej wodstocku ale to juz nie to samo…komercja wdarÅ‚a sie brutalnie -ale mysle ze to naturalne:) tak czy inaczej zaluje ze nie ma na necie zadnych wspomnien z Å»arnowca zadnych zdjec!!! ludzie kochani jezeli macie jakies fotki to skanujcie i przeslijcie jak mozecie:)ja nie mam nic poniewaz nawet aparatu wtedy nie mialam- zreszta jak wiekszosc:) bede wdzieczna bo mam wielka ochote jakos to uwiecznic na zdjeciach w pamieci:)
pozdrawiam wszystkich ktorzy tez szaleli pod scena i wolali przed koncertem Kultu Krystyne Prońko ktora nie przyjechala:)fajne to byly czasy:)
czekam na nowinki:)
Kasia:)