Aby do wiosny
Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
- To je iglok!
- To je spilok!
Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
- To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
Baco, co robicie, jak macie wolny czas?
- Siedzem i dumiem…
- A jak nie macie czasu?
- To ino siedzem…
Po nocy poślubnej Hrabia wstaje z łoża i mówi do małżonki:
- Mam nadziejÄ™, że po tak pracowicie spÄ™dzonej nocy urodzisz mi Pani potomka pÅ‚ci mÄ™skiej i… nie bÄ™dÄ™ musiaÅ‚ powtarzać tych idiotycznych ruchów!!!
2 paź 2006 at 16:19
Czasem potrzeba sie usmiechnac i nie wazne z jakiego powodu.
5 paź 2006 at 22:17
A czemu nie piszesz kurwa tylko k***a?