male czerwone pomidory
Kupilam wczoraj film na dvd “Smazone zielone pomidory”,nawet nie dla filmu,co dla tytulu. Moje pomidory byly czerwone i co najwazniejsze male,malutkie i bardzo pachnace.Pyszne.Kazdy ma jakies symbole dziecinstwa,u mnie jednym z nich byly one.Mika…ksztaltowlaysmy sie nawzajem, bylysmy tak podobne i tak rozne od siebie jak tylko mozna byc.Przez wiele lat widzialysmy sie codziennie i nie wyobrazalam sobie,ze moze byc inaczej…jako dziecko pewne rzeczy bierze sie za pewniak,a jednak los zarzadzil inaczej.Teraz widzimy sie bardzo zadko,jestesmy daleko od siebie i nauczylam sie,ze nie ma jej obok juz dawno temu…ale wciaz jest jedna z najblizszych mi osob…a czerwone pomidorki? Wciaz tam sa uprawiane przez Miki Rodzicow,najsmaczniejsze na swiecie.
26 wrz 2006 at 13:05
Dalej za nimi przepadam…Pozdrowienia i serdecznosci dla p. Danusi i p.Mariana.