Pillow Book, pillowbook, Zapraszam na strone pillowbook.pl

Dominika Zarembska zaprasza na strone www Pillow Book.pl

fotografia ¶lubna

Starocie: 07/2006...

Lekcja wychowania seksualnego…

Alex :: Na ucho
27 lipiec 2006

To bylo w 5 klasie podstawowki…moj Ojciec,zapalony milosnik kobiet i wszytstkiego co sie z nimi laczy-szczegolnie zas seksu,mial jak na milosnika tych rzeczy przystalo spora kolekcje gazet,zdjec i innych publikacji z paniami,bardziej lub mniej rozebranymi.Ja i moja druga wowczas polowa(nie chodzi bynajmniej o zwiazek damsko-meski lub tez seksualno-erotyczny), a wiec ja i Mika spedzilysmy dlugie godziny przegladajac zbiory mojego ojca,wcinajac kielbaske z ketchupem(tato pracowal w zakladach miesnych) i ogladajac zdjecia nawet nie zbyt bardzo pornograficzne-o takie bylo wowczas trudno(mowimy o roku gdzies 1991 lub 92).Nie sadze ze owe lekcje seksuologii jakkolwiek wplynely na nasze podejscie do seksu i cielesnosci w ogole, byly mimo to waznym etapem w naszym zyciu-na tyle waznym ,ze wciaz je pamietamy…
Miki synek ma juz prawie tyle lat co my wowczas,no moze jeszcze ciut mniej i z pewnoscia patrzac na niego zadnej z nas by nie przyszlo do glowy,by mogl tak spedzac czas pomiedzy 12 a 15 po poludniu,ale coz zycie plynie powoli i jakos tak leniwie…jednak przerazliwie szybko.
p.s. A potem nastaly lata milosci,kwiatow,taniego wina i serenad pod oknem…ale o tym juz pozniej.

Walka serca z rozumem

Alex :: Na ucho
27 lipiec 2006

Pamietam jak dzis kiedy moja 18sto letnia wowczas przyjaciolka siedziala pijana od mlodego wina wlasnej produkcji i plakala,ze zawsze juz bedzie sama,ze nigdy nie pozna co to seks a cnota to jej kiedys skamienieje i sie wykruszy…Rok pozniej byla juz w ciazy ze swoim cudownym synkiem i zona zupelnie niezlego faceta…
Przypomnialo mi sie to dzisiaj bo znowu prowadzi walke ze soba,wewnetrzna walke serca z rozumem,wiem,ze znowu wygra lecz ile tym razem zajmie jej to czasu??? Juz dawno nie pije mlodego wina i poznala dokladnie co to seks,natomiast ciagle martwi sie o rzeczy,ktore i tak sie stana,trzeba tylko chwile poczekac i same przyjda.Ja tez prowadze takie walki i czasem nawet nie zauwazam,ze juz wygralam jedna bo automatycznie rzucam sie w nastepna…teraz prowadze walke przeciw swojemu sercu,musze oduczyc je kochac pewna osobe,tylko,ze w tym wypadku moje serce jest strasznie uparte a rozum juz dawno dal za wygrana,bo stwierdzil ,ze juz wiecej przykladow i powodow dlaczego powinnam zakonczyc owa milosc dac mi chyba nie moze…no wiec bez pomocy rozumu jestem raczej na straconej pozycji,ale wciaz walcze…
Moja przyjaciolka rozumie moja walke i toczy swoja i razem sobie mowimy jakie jestesmy beznadziejnie glupie w tych sprawach,ale tak naprawde to doceniamy zmagania tej drugiej.Dzisiaj ona juz swoja ma prawie za soba,chociaz jeszcze lize rany,ja jestem dopiero na starcie (znowu) i juz zaczynam sie gdzies w srodku poddawac…i bardzo bym chciala znowu sie znalezc na tej lawce 11 lat temu z pijana Mika i aby najwiekszy nasz problem byl jak i kiedy w koncu stracimy ta cnote,ktora tak nas uwiera…

Alex :: Na ucho
27 lipiec 2006

Co zrobic gdy nagle okazuje sie, ze ludzie wkolo nas nie sa tymi za ktorych sie podawali… czy powinnismy okazac oburzenie i powiedziec im to wprost, zemscic sie za ich klamstwa a moze to nam powinno byc glupio, ze jestesmy tak strasznie latwowierni… Zdrada meza czy kochanka boli, ale zdrada przyjaciela boli duzo bardziej i tak jak do tych dwoch pierwszych jeszcze da sie jakos wrocic, gdy zdradzi nas ten trzeci jakos juz nie mozna… nie ma takiej sily ktora by na nowo stworzyla miedzy nami ta wiez. Przyjazn jest najpiekniejsza forma milosci, najbardziej szczera, najmniej wymagajaca i najbardziej krucha…